środa, 03 lutego 2010
WYGRAŁAM!

Padam na twarz ze zmęczenia, ale muszę się pochwalić.
Moje zdjęcie z ciasteczkową wioską wygrało konkurs fotograficzny o tematyce świątecznej, organizowany na terenie Polski zachodniej przez HR pewnej dużej spółki!!!

Moje uwielbienie do siebie znowu wzrosło...
Jestem cudowna, ach!

wtorek, 02 lutego 2010
GJWHF PO RAZ DRUGI

Girls just wanna have fun...

No i był "fun" jak jasna cholera, było machanie girami, były zdjęcia na kanapce, aż mi się zachciało skrapnąć.
I jakoś tak wyszło na czasie, w klimacie karnawałowym - z cekinami, wysokimi obcasami, z błyszczącym papierem od Luli, uśmiechami na gębach i wspomnieniami z najlepszego wesela na świecie!

 

poniedziałek, 01 lutego 2010
GJWHF PO RAZ PIERWSZY

Długo sobie ta ramka nie postała bez wypełnienia.
Na początku stycznia wypełnił ją skrap z wyjątkową fotą.
W następnym wpisie może jakieś detale, jeśli matka natura nie poskąpi słońca.

A Lula zrobiła przeprowadzkę STĄD - TUTAJ i dzieli się cudnym kalendarzem!

środa, 27 stycznia 2010
TERAZ JA

A też sobie pstryknęłam zimę, a co!
Nie tak ładnie, jak  w poprzednich notkach, po mojemu, ale podoba mi się.

Jeśli ktoś chce większą wersję (700x700), to chętnie się podzielę - wystarczy mail na qlkowa@gazeta.pl.

I RACZYŃSCY TEŻ

Jeszcze jedna zimowa inspiracja, tym razem pod hasłem "Polak (też) potrafi".
Niezwykle radosna w klimacie i cieplejsza od niejednego letniego zdjęcia, śnieżna sesja fotografów Raczyńskich.
Podkradłam jedno ze zdjęć... Po resztę odsyłam na bloga.
(A ja, prócz takich zdjęć, chcę takie nauszniki!)

wtorek, 26 stycznia 2010
LORETA NA ZIMĘ

Brzydko ubrana pani w telewizorze stwierdziła, że najmroźniejsza noc za nami.
Niemniej zima nadal trzyma, wyż ze wschodu przyniósł słońce, więc nic, tylko chwytać za aparat i pstrykać.

A jeśli komuś brak inspiracji, polecam zimowe zdjęcia Lorety z Wilna do obejrzenia TUTAJ lub na jej blogu.
Zaś kilka dla nabrania apetytu...

poniedziałek, 25 stycznia 2010
Z KLAMERKĄ

Zaległości blogowe mi się porobiły (to jest dopiero mój drugi wpis w tym miesiącu!), więc szybko pokazuję urodzinowego skrapa, zrobionego jeszcze w grudniu.

Skrap na urodziny pewnej niezwykłej kobiety - specjalnie dla której napisałam na kartce z kalendarza charakterystykę osób urodzonych 17 grudnia.
Równie specjalna, jak opis, jest drewniana klamerka trzymająca zdjęcie...

W chmurce umieściłam zwrotkę wiersza jubilatki, z wydanego jakieś dziesięć lat temu tomiku.

Jak zwykle ograniczyłam się w specjalistycznych dodatkach. Oprócz papieru, którego pochodzenia nie mogę sobie przypomnieć, wykorzystałam fantastyczne papiery z zestawu kupionego u Panako oraz ćwieki ze sklepu scrap.com.pl. I oczywiście pieczątkę od Luli, do podpisu w prawym dolnym rogu.

 

Zadowolona jestem z tej pracy.
Bardzo.
Nawet zdjęcia bez światła nie mogą mi odebrać satysfakcji.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 53